Kiedyś bałam się o.Pio, na zdjęciach miał zawsze taką surową minę, więc myślałam, że jest niemiły i gburowaty. Ale ta książka kompletnie wywróciła do góry nogami moje wyobrażenia o tym Świętym Człowieku.
Kiedyś bałam się o.Pio, na zdjęciach miał zawsze taką surową minę, więc myślałam, że jest niemiły i gburowaty. Ale ta książka kompletnie wywróciła do góry nogami moje wyobrażenia o tym Świętym Człowieku.

Recenzja książki ,,Bóg. Cisza. Prostota. Brat Marek z Taize w rozmowie z Piotrem Żyłką."
Piotr Żyłka delikatnie podrzuca tematy, a brat Marek pięknie opowiada o życiu w wiosce na wzgórzu, o ideach bliskich sercu założyciela wspólnoty-brata Rogera, o swojej drodze do Taize, o święceniach, tym jak rodziła się wspólnota w Polsce i o tym co mnie najbardziej poruszyło-o migrantach.